Koryto „Żelaznego”

PAMIĘĆ \ ZABIJALI CIAŁO, PAMIĘCI NIE ZDOŁALI

W kulturze europejskiej ciałom zmarłych należy się szacunek. Gest Antygony oddającej brata ziemi to nie tylko fikcja artystyczna, to moralny obowiązek człowieka chcącego uchodzić za istotę cywilizowaną. A przecież ta sama literatura grecka zna wypadki profanacji zwłok, dokumentuje szał Achillesa, wlokącego za rydwanem trupa Hektora. Proceder pohańbienia pokonanego przeciwnika poświadcza też epika nowożytna (naszpikowane strzałami ciało Longinusa Podbipięty użyte do złamania ducha obrońców Zbaraża), a co gorsza, również krwawa historia rodzaju ludzkiego. Anglicy podrażnieni zrywem niepodległościowym Szkotów rozczłonkowali doczesne szczątki ich przywódcy Williama Wallace’a, a siejący grozę w sercu młodej Europy Tatarzy podjechali pod mury Legnicy z zatkniętą na włócznię głową Henryka
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze