Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przełęcz niczym zielony, pofałdowany szal

Dodano: 20/05/2016 - numer 1424 - 20.05.2016
fot. Czerniecki.net
fot. Czerniecki.net
Okolica przełęczy Vorotan przypomina raczej zielone wzburzone morze. Niesamowicie rozległe łąki stopniowo wspinają się ku równie rozłożystym i przepastnym szczytom. A właściwie płaskowyżom. Trudno tu bowiem o jakiś jeden kulminacyjny wierzchołek. Czworo młodych ludzi wyciąga w kierunku oglądającego ich obserwatora charakterystyczne butelki z chmielowym napojem. W lewym dolnym rogu jakaś niezrozumiała sentencja zapisana po ormiańsku. To nie są już dobrze znane bukwy z oswojonej cyrylicy. Raczej coś zupełnie innego. Zapis naznaczonego silnym wpływem aramejskiego i perskiego, pełen drobnych zagięć, zawijasków i szczegółowych pętelek. Taka drobnica – nie ma szans, nie odczytam. Ale zaraz, zaraz… Nad czym ja się w ogóle zastanawiam?! Co tam napis! Już sama reklama – w tym miejscu?! Przecież to
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze