Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sprawy podstawowe

Dodano: 23/05/2016 - numer 1426 - 23.05.2016
Niesłychanie symboliczna była scena w Sejmie, gdy na mównicy posłanka PO Agnieszka Pomaska podarła projekt uchwały w obronie suwerenności Polski. W piątek w ławach zajmowanych przez posłów PO widać było autentyczną złość. „Wiecie, gdzie mamy waszą uchwałę?” – pokrzykiwali w kierunku posłów PiS-u. Tak, po piątkowej debacie i symbolicznym geście posłanki Pomaskiej mniej więcej wiadomo, gdzie Platforma ma słowa o suwerenności kraju. Kilka dni wcześniej jeden z młodych polityków tej partii przekonywał mnie, że Polska nie jest krajem suwerennym i, co więcej, jest to zapisane w konstytucji. To naprawdę ich sposób myślenia. Posłowie PO nie odważyli się więc wziąć udziału w głosowaniu nad uchwałą. Nie mogli głosować przeciw – zdemaskowaliby się w oczach polskich wyborców. Nie mogli głosować za
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze