Francusko-niemiecki tandem (2)

MAKROEKONOMIA \ Francja strajkuje, a Niemcy uciekają jej gospodarczo. I wydaje się, że nad Sekwaną nie ma recepty na żaden z tych problemów. Lider już jest jeden Patrząc na stosunki polityczne, te dwa kraje z reguły mają podobne stanowisko. I jakkolwiek wolna gospodarka nie podlega znacznej ingerencji państwa, to na tym polu widać, że te kraje dzieli coraz więcej. Zdaniem portalu www.qz.com niemiecka gospodarka jest obecnie najsilniejszą gospodarką świata i spośród tzw. bogatych krajów najlepiej radzi sobie w czasach kryzysu. W latach 2007 –2015 jej średnioroczny wzrost to 1,3 proc. wobec 0,8 proc. w Stanach Zjednoczonych i zaledwie 0,2 proc. we Francji. To wszystko co prawda niskie wartości (zwłaszcza na tle naszej gospodarki), ale pokazują, że Niemcy znowu uciekają reszcie Europy. A 
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze