Dom polski ze wzruszeń i pamięci

fot. CC
fot. CC

JUBILEUSZ \ 75. ROCZNICA URODZIN LESZKA DŁUGOSZA

Któż go nie słuchał, kto go nie zna? Przemierzył Polskę z południa na północ, ze wschodu na zachód. Z kontynentów – nie wiedzą o nim chyba tylko w Australii i na Antarktydzie. Z walizką piosenek przemierzył cały świat. Leszek Długosz – poeta, pieśniarz, kompozytor, aktor – obchodzi właśnie 75-lecie. Przez ostatnie „lata chude” – nawet, a może zwłaszcza, w macierzystym Krakowie – było o nim głucho. Nie było sal na recitale, zniknęły z anteny lokalnego Radia Kraków inteligentne i błyskotliwe felietony niedzielne, z TV Kraków zdjęto cykliczny program „Literatura według Długosza”, z którego niejeden widz mógł się dowiedzieć o zapomnianych (ale nie tylko) polskich poetach – m.in. księdzu Bace, Lenartowiczu, Karpińskim. Nad twórczością Długosza zapadła kurtyna nienazwanej po imieniu cenzury.
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze