Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sądowy PRL

Dodano: 04/08/2016 - numer 1488 - 04.08.2016
Polskie sądy sprawiają wrażenie, jakby czas się w nich zatrzymał. Może się wydawać, że w wielu z nich komuna się nie skończyła. A to w todze sędziego Sądu Najwyższego były funkcjonariusz bezpieki PRL, a to były TW. Podobnie prokurator. Bywa, że sprawy w takim składzie dotyczą lustracji lub zadośćuczynienia za represje w PRL. Jak np. w Sądzie Najwyższym, który oczyścił byłego TW skazanego prawomocnie za kłamstwo lustracyjne. Wyrok wydał sędzia, który do SN trafił, wspinając się po plecach więźniów stanu wojennego. Przeszłość towarzyszy procesowi lustracyjnemu Andrzeja Kratiuka, szefa fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Broni go mec. Jerzy Jamka – w PRL był prokuratorem. To on domagał się kary śmierci dla braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków za wysadzenie auli, w której mieli być odznaczani
     

87%
pozostało do przeczytania: 13%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze