Róże polskiej historii

FILM

Numer 126 - 07.02.2012Kultura

„Róża” Wojtka Smarzowskiego to lekcja historii tylko dla dorosłych. Gwałcone przez Sowietów polskie kobiety są jak gwałcona przez reżim Polska.

Mazury po wojnie to fragment piekła, w którym trzeba się opowiedzieć po stronie polskiej albo po stronie wroga. Brawo dla reżysera za to, że granicy tej nie zamazał. Nie ma tu relatywizmu, choć wybory do łatwych nie należą. Były akowiec Tadeusz (znakomicie zagrany przez Marcina Dorocińskiego), mając w pamięci obraz bestialsko gwałconej i mordowanej żony, próbuje żyć w nowych realiach.

Bohater nęcony jest karierą w strukturach ludowego państwa i otoczony ludźmi przypominającymi hieny. Nowy sąsiad początkowo ma być wsparciem w niedoli, ale później podstępem przejmuje jego gospodarstwo. Tu życie jest jak stąpanie po cienkim lodzie



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama