Putin znalazł pretekst do ataku na Kijów

UKRAINA \ 200 tys. rosyjskich żołnierzy u granic Donbasu

Kreml zarzucił w środę ukraińskim służbom specjalnym zabójstwo agenta Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) oraz planowanie serii zamachów na okupowanym przez Rosję Krymie. Władze w Kijowie twierdzą, że jest to prowokacja, która ma być przyczynkiem do najazdu wojsk FR na całą Ukrainę. Według informacji rosyjskich agentów, we wtorek w nocy przedstawiciele ukraińskich specsłużb próbowali przedostać się na teren okupowanego przez Rosję Krymu. Na granicy, oddzielającej półwysep od Ukrainy, miało dojść do strzelaniny, w wyniku której zginął wysoki rangą oficer FSB (Federalnej Służby Bezpieczeństwa FR) oraz jego współpracownik. Jak twierdzi Kreml, w ładunkach, przewożonych przez Ukraińców, znajdowało się kilkanaście sztuk broni oraz 20 gotowych do użycia bomb.
     
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze