​Ujazdowski i niemoc

Sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest prosta jak konstrukcja cepa. TK włączył się w działania polityczne, gdy klęska PO stała się niemal pewna. Bezczynnie przyglądał się łamaniu prawa przez odchodzącą ekipę, bo wybór nowych sędziów awansem był z nim ustalony. Dziś z żelazną konsekwencją ignoruje konstytucję i ustawy, a uzasadnieniem tego procederu mają być wyczuwane przez sędziów „złe intencje większości sejmowej”. TK nie tylko niszczy szacunek do prawa, gotów jest także uczestniczyć w osłabianiu wizerunku RP na arenie międzynarodowej. W gronie sędziów TK jest doradczyni zbrodniarza komunistycznego kreowana na wybitny autorytet prawniczy. Mówienie zatem o jakimś konflikcie wokół Trybunału jest manipulacją: od tygodni obserwujemy hucpę, atak sędziów TK na demokratyczny wybór Polaków i 
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze