Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Petru liczyć nie umie

Dodano: 23/09/2016 - numer 1530 - 23.09.2016
 fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, który kreuje się na guru ekonomii, nie potrafi rozliczyć się z pieniędzy wydanych na kampanię wyborczą. Spotka go, a właściwie jego ugrupowanie, sroga kara – straci ono ponad 4,5 mln zł. Wczoraj Sąd Najwyższy podtrzymał decyzję Państwowej Komisji Wyborczej o odrzuceniu sprawozdania finansowego Nowoczesnej.
Przypomnijmy, partia Ryszarda Petru niezgodnie z przepisami przelała dwa miliony złotych z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego. Zgodnie z Kodeksem wyborczym pieniądze te najpierw powinny trafić na konto funduszu wyborczego partii, a dopiero stamtąd zostać przelane na konto komitetu wyborczego. – To tylko kolejny dowód na niekompetencję Nowoczesnej. Szkoda, że za arogancją ugrupowania Ryszarda Petru nie idzie fachowość. Ryszard Petru, który kreuje się na kandydata na premiera, nie ma podstawowej wiedzy ekonomicznej. Tak wyglądają orły z gniazda Leszka Balcerowicza – mówi w rozmowie z „Codzienną” Janusz Szewczak, ekonomista i poseł PiS‑u. – Nie powierzałbym Nowoczesnej kierowania budżetem państwa – dodaje Adam Andruszkiewicz, poseł Kukiz’15.
Nowoczesnej na rzecz skarbu państwa przepadnie równowartość nieprawidłowo przekazanej kwoty. Partia straci także 75 proc. przyznanej ponadsześciomilionowej subwencji, czyli ok. 4,65 mln zł, oraz do 75 proc. dotacji podmiotowej, którą miała otrzymać w związku ze zdobytymi mandatami. Posłowie Nowoczesnej zamiast przyznać się do błędu, zachowują się jak dzieci. – Naszym zdaniem wyrok Sądu Najwyższego jest niewspółmierny do winy. W praktyce oznacza to otrzymanie subwencji w wysokości 1,5 mln zł rocznie – żali się Joanna Schmidt, posłanka Nowoczesnej. Próbuje sobie poprawić samopoczucie tłumaczeniem, że w ubiegłym roku stworzono partię od zera. – Nie mieliśmy pieniędzy z budżetu – mówi nam Schmidt. Poinformowała, że partia rozważa odwołanie do sądu w Strasburgu. – To nie nowość, że Ryszard Petru będzie się skarżył Europie na to, że państwo go rzekomo prześladuje – dodaje Andruszkiewicz.
Ten sam błąd co Nowoczesna popełniła również partia Razem. Ugrupowanie Adriana Zandberga przelało bowiem na niewłaściwe konto 10 tys. zł. W związku z tym subwencja partii zostanie obniżona o 30 tys. zł. Ugrupowanie miało pierwotnie otrzymać z budżetu ok. 3,18 mln zł.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze