Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Warszawa nie przeleje pieniędzy Marzenie K.

Dodano: 08/11/2016 - numer 1568 - 08.11.2016
fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Ministerstwo Skarbu Państwa odmówiło wypłacenia warszawskiemu ratuszowi 200 mln zł na odszkodowania związane z reprywatyzacją. – W poprzednich latach prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazywała potężne kwoty osobom, którym się one nie należały, w tym Marzenie K., byłej urzędniczce Ministerstwa Sprawiedliwości – tłumaczył Maciej Małecki, wiceszef MSP.
Pod koniec października br. Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, zwróciła się do Henryka Kowalczyka, ministra skarbu państwa, o przelanie 200 mln zł na wypłatę odszkodowań dotyczących reprywatyzacji. MSP oddaliło wniosek HGW. – Kiedy na początku roku HGW po raz pierwszy wystąpiła o 200 mln zł, Dawid Jackiewicz, ówczesny minister SP, zlecił kontrolę w ratuszu, dotyczącą sposobu wydatkowania pieniędzy na odszkodowania reprywatyzacyjne w latach 2014–2015. Okazało się, że warszawski ratusz przekazał ponad 26 mln zł osobom skupującym roszczenia, a nie prawowitym właścicielom – tłumaczył podczas wczorajszej konferencji prasowej Maciej Małecki, wiceszef MSP. Część wspomnianej kwoty trafiła do Marzeny K., byłej urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, która jest podejrzana o poświadczenie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Kontrola zlecona przez Dawida Jackiewicza wykazała również, że władze Warszawy nie sprawdzały, czy odszkodowania w danej sprawie zostały już wypłacone oraz nie prowadziły należytych procedur przy weryfikowaniu wartości nieruchomości. – Zaskakuje nas to, że prezydent Warszawy po wykazaniu licznych nieprawidłowości związanych z reprywatyzacją ma odwagę występować o kolejne 200 mln zł z pieniędzy podatników – dodaje Małecki. Co więcej, warszawski ratusz wypłacił odszkodowanie w wysokości 5 mln zł Markowi Mossakowskiemu, znanemu kupcowi roszczeń, na podstawie lakonicznego, jednozdaniowego wniosku, niezawierającego uzasadnienia.
Do decyzji MSP odniósł się w rozmowie z „Codzienną” Jarosław Krajewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Gdyby Hanna Gronkiewicz-Waltz podejmowała decyzje uczciwie, z pewnością Ministerstwo Skarbu Państwa zgodziłoby się na wypłatę 200 mln zł dla warszawskiego ratusza. W tej sytuacji jednak istnieje zbyt duże ryzyko, że pieniądze, o które wnioskowała HGW, trafią do osób, które handlują roszczeniami, a nie do prawowitych właścicieli – mówi nam Krajewski. – Teraz warszawski ratusz będzie musiał sam zapłacić za odszkodowania – dodaje poseł PiS-u. Innego zdania jest warszawski ratusz, który twierdzi, że wszystkie procedury, dotyczące wypłacania odszkodowań w latach 2014–2015, wynikały z obowiązujących przepisów prawa. Sprawą zajmuje się Prokuratura Krajowa.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze