Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ostatni bard świata

Dodano: 12/11/2016 - numer 1571 - 12.11.2016
WSPOMNIENIE \ „Mam nadzieję, że nie jest to zbyt niewygodne. Dla mnie już wystarczy” – powiedział w październiku Leonard Cohen w rozmowie z „New Yorkerem”, przyznając, że czuje się gotowy, by umrzeć. Na tę śmierć nie byli jednak przygotowani fani muzyka, który swoim odejściem spowodował ogromną wyrwę w sercach melomanów z całego świata. Kiedy poprosiłam mojego redakcyjnego kolegę, a zarazem szefa Agencji Muzycznej Polskiego Radia Piotra Iwickiego o krótkie epitafium poświęcone Leonardowi Cohenowi, zasugerował mi, że lepiej będzie, jeśli napisze je kobieta. I chyba coś w tym jest, bo Cohen dzięki swojej muzyce, unikatowemu głosowi, a nade wszystko trafiającym prosto do serc tekstom (wystarczy tu wymienić chociażby „I’m Your Man” czy „Dance Me to the End of Love”) zaskarbił sobie miłość
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze