Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rosja szykanuje polskie firmy transportowe

Dodano: 12/11/2016 - numer 1571 - 12.11.2016
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
TRANSPORT \ Rosyjskie służby wymagają od kierowców polskich tirów wjeżdżających na teren Rosji dwóch, a nie jednego pozwolenia transportowego, pomimo zawartych wcześniej porozumień między oboma krajami. – Część firm całkowicie rezygnuje z transportu do Rosji, ponieważ jest on nieopłacalny – powiedział Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa.
Rosjanie każą polskim kierowcom płacić mandaty w wysokości 150 tys. rubli (9 tys. zł). Zdarza się również, że aresztują nasze ciężarówki na parkingach – 500 rubli (30 zł) za godzinę. W rezultacie kierowcy czekają na parkingach po kilka dni na dosłane z Polski dokumenty oraz pieniądze na mandat – mówią polscy przewoźnicy o postępowaniu rosyjskich służb, które wymagają w ramach jednej kontroli granicznej dwóch rodzajów zezwoleń transportowych, czyli ogólnego (do przewozów między oboma krajami) oraz do krajów trzecich i z nich.
Pod koniec września br. Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa, oraz Nikołaj Asauł, wiceminister transportu Federacji Rosyjskiej, podpisali instrukcję dotyczącą rodzaju dokumentów, które muszą przygotować polscy przewoźnicy, by wjechać do Rosji. Jednak jak informują polscy przewoźnicy, wspomniane porozumienie nie jest przestrzegane przez lokalnych kontrolerów.
– Rosjanie nie akceptują naszych zezwoleń w sytuacji, gdy towar produkowany jest w Polsce, ale właścicielami firmy są np. Francuzi czy Niemcy – tłumaczy „Codziennej” Tadeusz Wilk, dyrektor transportu Zrzeszenia Polskich Przewoźników Drogowych. – Kontrolerzy twierdzą również, że obowiązuje ich rosyjskie prawo, a nie porozumienie podpisane przez ministrów obu państw. A czasami wręcz mówią, że w zasadzie nie wiedzą, czyje to są podpisy – dodaje Wilk. Podobnego zdania jest Jerzy Szmit. – Spotkałem się wczoraj z polskimi przewoźnikami. Według nich transport do Rosji jest prawie nieopłacalny. Wszystkie problemy związane z podróżowaniem po Rosji są tak dotkliwe, że wielu przewoźników świadomie z nich rezygnuje – powiedział wiceminister infrastruktury.
Dzisiaj w Krakowie odbędą się kolejne negocjacje z Rosjanami. Jak dowiedziała się „Codzienna”, polscy przewoźnicy oczekują ujednolicenia interpretacji porozumień z września. – Zastanawiamy się nad zlikwidowaniem dwóch rodzajów zezwoleń i wprowadzeniem jednego pozwolenia, które wyjaśniałoby wszystkie wątpliwości Rosjan – podsumowuje Tadeusz Wilk.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze