Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bez importu ani rusz (2)

Dodano: 24/11/2016 - numer 1581 - 24.11.2016
GOSPODARKA \ Największe kraje nastawione są na rynek wewnętrzny, mniejsze – przeciwnie. Technologiczni liderzy to jednak wielcy importerzy surowców. Sytuacja w krajach Europy Wschodniej przedstawia się zupełnie inaczej. Brak szerszych reform w dawnych krajach ZSRS osłabił tempo rozwoju gospodarczego. Dwa europejskie kraje, Białoruś i Ukraina, mimo różnych systemów politycznych są znacznie biedniejsze niż Polska lub Węgry. Także dystans do Litwy, Łotwy i Estonii jest wyraźny. Mimo to relacja importu do krajowego PKB jest bardzo wysoka. Powód jest oczywisty. Stosunkowo niski dochód narodowy – w przeliczeniu na mieszkańca Polski wartość importu wynosi prawie 6 tys. dol. W Niemczech jest jeszcze wyższa i przekracza 15 tys. dol. Ukraina z 
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze