Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W oczekiwaniu na ratingi

Dodano: 14/01/2017 - numer 1623 - 14.01.2017
GIEŁDA \ Europa do góry, Warszawa na dół. Mniejsza aktywność na rynku w oczekiwaniu na decyzje agencji.
Ameryka znowu rozczarowała i indeks DJIA zakończył czwartek na minusie. Spadek o 0,3 proc. nie był może dotkliwy, ale od kilkunastu sesji nowojorski parkiet porusza się w trendzie horyzontalnym. Barierą jest poziom 20 tys. punktów. Indeks często był blisko tej bariery, ale jej nie przekroczył.
Wczorajsze azjatyckie notowania były bardzo niejednoznaczne. Dominowały spadki, ale rynki w Hongkongu i Tokio zyskały na wartości.
Warszawa po czwartkowym osłabieniu (pod koniec dnia rynek wyraźnie stracił, prawie 20 pkt, kończąc dzień 0,4-proc. spadkiem) ostatni dzień tygodnia rozpoczęła sporą niepewnością. WIG20 po kwadransie był na symbolicznym minusie, a ten sam kierunek dotyczył średnich spółek. Najlepiej, bo ze wzrostem 0,3 proc., rozpoczęły dzień małe spółki, ustanawiając chwilę potem roczne maksimum.
Europa po trudnym czwartku dzień rozpoczęła wyraźnym wzrostem, który w części korygował ostatni spadek.
Przed południem europejskie parkiety utrzymywały wzrostową tendencję. Wyraźnie zyskiwał rynek w Mediolanie, gdzie wzrost wynosił ponad 1 proc. Czołowe parkiety kontynentu zyskiwały w granicach 0,4 proc. We Frankfurcie zwyżkował sektor finansowy, a traciły spółki energetyczne.
W Warszawie nadal było na czerwono, a spadki w czołowej dwudziestce sięgały 0,4 proc. Słabo także było w pozostałych segmentach, a w grupie małych spółek indeks sWIG80 po porannym wzroście już przed godz. 11 znalazł się na minusie.
Po ostatnich wzrostach nieznacznie tracił KGHM, ale od godz. 10 powoli zyskiwał na wartości. Traciły także banki i wyraźnie sektor energetyczny, a zwłaszcza Energa i PGE. Tylko cztery podmioty notowały wzrost wartości, liderem tej grupy z wynikiem 0,3 proc. było PKO BP.
Przed godz. 14 WIG20 spadł nawet do poziomu 2007 pkt, co nie wyglądało zbyt dobrze. Obroty na rynku były jednak niewielkie. Wczoraj już po zakończeniu giełdowych notowań agencje Fitch i Moody’s miały podać nowy rating naszej gospodarki. Zapewne ta sytuacja wraz z końcem tygodnia rodziła naturalną rezerwę inwestycyjną. Pomimo spadku kursu ropy o ponad 1 proc. drożały walory PKN Orlen. KGHM był na symbolicznym plusie, a fatalnie prezentowała się energetyka, której indeks tracił 1,3 proc.
Po godz. 14 podano krajowe dane na temat bilansu płatniczego i inflacji. Były one zbieżne z oczekiwaniami, nie wpłynęły więc znacząco na rynek. Europa na godzinę przed Nowym Jorkiem trzymała stabilny wzrost, kończąc dobrym sygnałem niezbyt udany tydzień.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze