Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Władze stolicy do prokuratury

Dodano: 09/02/2017 - numer 1645 - 09.02.2017
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, lub jej zastępca mieli przyjąć łapówkę w wysokości 2,5 mln zł od Echo Investment. W zamian za to firma rzekomo chciała, by władze stolicy zwlekały z przygotowaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla Saskiej Kępy, gdzie miała powstać dzielnica mieszkaniowa. Sprawę bada prokuratura.
Osprawie roszczeń do działek na stołecznej Saskiej Kępie było głośno już za czasów prezydentury prof. Lecha Kaczyńskiego, który zablokował reprywatyzację w tym miejscu. Teraz temat wraca. Jak poinformował portal Onet, Jan Śpiewak, stołeczny radny, zawiadomił organa ścigania ws. możliwości przyjęcia w 2008 r. korzyści majątkowej w wysokości 2,5 mln zł przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, lub jej zastępcę od firmy deweloperskiej Echo Investment. W zamian za otrzymane pieniądze władze stolicy miały zwlekać ze sporządzeniem planu zagospodarowania przestrzennego terenów mieszczących się w Warszawie na Saskiej Kępie w rejonie ul. Kinowej, al. Stanów Zjednoczonych i al. Waszyngtona. Od 19 stycznia 2017 r. sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
– Istnieje podejrzenie, że Echo Investment chciało wybudować na Saskiej Kępie nową dzielnicę mieszkaniową. To jeden z najbardziej atrakcyjnych terenów w Warszawie. Ceny działek w tej lokalizacji są więc wyższe niż rynkowe. Z tego powodu są atrakcyjne również dla deweloperów – mówi w rozmowie z „Codzienną” Marek Borkowski, radny Prawa i Sprawiedliwości. – Mam nadzieję, że sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona przez prokuraturę – dodaje Borkowski.
O to, dlaczego do tej pory nie uchwalono planu zagospodarowania przestrzennego, zapytaliśmy Bartosza Milczarczyka, rzecznika prasowego warszawskiego ratusza. – Taka procedura trwa kilka lat. Jest to skomplikowany proces poprzedzony licznymi konsultacjami z mieszkańcami. Jesteśmy na końcowym etapie przygotowania tego planu – mówi „Codziennej” Milczarczyk. Nie sprecyzował jednak, co dokładnie oznacza „końcowy etap”. – Nie mamy nic do ukrycia i współpracujemy z prokuraturą w każdej sprawie. Zawiadomienie, które złożył pan Śpiewak, jest absurdalne. Dlatego sądzę, że wszczęte przez prokuraturę postępowanie zakończy się umorzeniem – dodał rzecznik.
Do sprawy odniosła się również na Twitterze Hanna Gronkiewicz-Waltz, która przebywa na urlopie. „Zarzuty Śpiewaka wyglądają na chęć przykrycia ostatniej kompromitacji PiS‑u w stolicy, jaką była ustawa metropolitalna” – stwierdziła HGW.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze