Wiosenna rewolucja

Mówią, że nabiera PiS ogromnej mocy i ma rewolucję wszcząć... po Wielkanocy. Zacznie od dyngusa na rządzących głowy, wcześniej kalichlorkiem zakłóci przemowy… Już dzisiaj pytanie jawi się nęcące, kto będzie barankiem, no a kto zającem? I choć Tusk w sobotę garść pionków poświęci, naród będzie pytał, kto będzie następny? Przecież niewątpliwa jest ta myśl nienowa – bazie nie podoba się już nadbudowa. Lecz czy ją pogoni, Powiedzmy, do maja...? Jedno dziś jest pewne – będą niezłe jaja!
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze