​Sąd zamiast dobrej woli

numer 1670 - 10.03.2017

Władze Warszawy w ciągu ostatniego miesiąca wydały na kampanię przez referendum dotyczącego zmian granic Warszawy 280 tys. zł. Jednak nie zwróciły uwagi na to, że z inicjatywą referendum, które chcą przeprowadzić, formalnie powinni wystąpić mieszkańcy. Wczoraj wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera podjął decyzje w sprawie uchwał rad Warszawy, Podkowy Leśnej oraz Legionowa w sprawie referendów. Jakie będą zatem dalsze kroki stołecznego ratusza?

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera stwierdził nieważność uchwał Rady m.st. Warszawy i Rady Podkowy Leśnej w sprawie referendów dotyczących zmian granic Warszawy. Referendum będzie mogło za to przeprowadzić Legionowo. Swoje negatywne decyzje wojewoda uzasadnił tym, że „referendum lokalne, dotyczące utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia jej granic (a tego dotyczyły pytania zadane przez rady Warszawy i Podkowy Leśnej – przyp. red.), może być przeprowadzone tylko z inicjatywy mieszkańców”.

Inaczej ma się sprawa z referendum w Legionowie, gdyż tam w ocenie wojewody zadane pytanie referendalne jest skonstruowane w sposób poprawny



zawartość zablokowana

Autor: Natalia Karcz-Kaczkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama