W dół, przy małych obrotach

numer 1694 - 07.04.2017Gospodarka

GIEŁDA Warszawa i Europa na otwarciu na minusie. Po południu Europa w lepszej formie. KGHM trzymał kurs po mocnym wzroście w środę.
Azja zakończyła notowania na minusie. Tokio straciło wyjątkowo mocno, bo 1,4 proc., a rynkowi nie pomogły nawet dobre odczyty indeksu zaufania konsumentów. Odmiennie zachował się rynek w Szanghaju, gdzie SHC zyskał 0,3 proc. pomimo słabszego, niż zakładano, poziomu PMI. Azjatycka czerwień znalazła pełne odbicie w europejskim początku dnia, gdyż wszystkie parkiety (z wyjątkiem rynku w Stambule) po godzinie wyraźnie traciły na wartości. GPW także była w tym gronie, a o godz. 10 WIG20 tracił 0,97 proc., indeks całego rynku zaś 0,7 proc., co wyraźnie sugerowało lepszy nastrój w segmencie średnich firm, gdzie rzeczywiście spadek był znacznie słabszy.
Czołowa dwudziestka po ostatnich dobrych notowaniach traciła w zdecydowanej większości. Zyskiwały tylko trzy firmy, a najmocniej JSW zwyżkujące o 1,2 proc. Na minusie był KGHM, ale środowe notowanie, gdy KGHM zyskał prawie 7 proc., wymagało zapewne korekty. Zwłaszcza że na rynku towarowym miedź także notowała spadki. Słabo prezentowały się banki i energetyka, tracące po ponad 1,1 proc. W drugim segmencie wyraźnie zyskały walory Budimeksu, Echo i Kruka, a dla każdej z tych spółek wzrost przekroczył 2 proc.
W południe na rynku WIG20 prezentował się nieznacznie lepiej, jednak skala obniżki wyraźnie przekraczała poziom 0,5 proc. KGHM ograniczyło spadek, a na lekkim plusie znalazły się walory PZU. Energetyka nie zmieniła swojej sytuacji, jednak indeks banków ograniczył spadek do 0,7 proc. Pekao i BZ WBK poprawiły notowania, a ten drugi podmiot już po godz. 10 zyskiwał na wartości. Indeks średnich firm tracił 0,12 proc. (przed godz. 11 był na lekkim plusie), a bardzo dobrze spisywał się Synthos, który zyskiwał 4,5 proc. (to być może efekt możliwego buy backu), co potwierdzały także spore obroty.
W połowie sesji Europa wyraźnie poprawiła sytuację. Jakkolwiek Londyn i Frankfurt pozostawały na minusie, parkiety w Paryżu i Mediolanie przekroczyły poziomy zamknięcia. Najlepiej prezentował się IBEX35 zyskujący 0,4 proc.
Na GPW przełamania niestety nie było. Indeksom dużo brakowało do zmiany koloru. Coraz lepiej prezentował się KGHM, który był bardzo blisko poziomu z przedwczorajszej sesji.
Po godz. 14 na rynkach było lepiej, ale warszawskiemu parkietowi sporo brakowało do dodatnich wartości. W Europie było coraz lepiej, a CAC40 zyskiwał 0,35 proc., co tym razem różniło go od DAX-a.




Autor: Rafał Grodowski