Sofia buduje nowoczesną armię

WOJSKA SOJUSZNICZE \ BUŁGARZY CHCĄ DORÓWNAĆ SOJUSZNIKOM Z NATO

numer 1694 - 07.04.2017Obrona narodowa

Bułgarzy po upadku systemu komunistycznego zdecydowali już w 1990 r., że ich priorytetem politycznym będzie integracja z Zachodem. W 2002 r. Sojusz Północnoatlantycki wystosował do byłych krajów socjalistycznych, w tym m.in. Republiki Bułgarii, zaproszenie do wstąpienia w jego szeregi. Dwa lata później Sofia została przyjęta do NATO. Państwo jest również członkiem Unii Europejskiej.
Bułgaria jest niezwykle ważnym graczem, mającym realny wpływ na kształt bezpieczeństwa Półwyspu Bałkańskiego. Będąc członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, musi równocześnie w swojej polityce brać pod uwagę zachowanie pokojowych relacji z Rosją. W kwietniu 2011 r. został zatwierdzony najważniejszy dokument kształtujący bułgarską politykę bezpieczeństwa – Narodowa Strategia Obrony. Wymienione w nim zostały kluczowe obszary zainteresowania Sofii – zachodnie Bałkany, basen Morza Czarnego, Bliski Wschód i Afryka Północna (miejsca obecnych konfliktów). Dokument jest na bieżąco aktualizowany.
Siły Zbrojne Republiki Bułgarii składają się z trzech rodzajów wojsk: lądowych, powietrznych oraz marynarki wojennej. Łącznie stanowią potencjał niespełna 35 tys. wojskowych. Każdego roku na wydatki obronne rząd w Sofii przekazuje ok. 730 mln dol.
Wojska głównie lądowe
Najważniejszym komponentem sił zbrojnych Bułgarii są siły operujące na lądzie. Kadrowo to ponad 16 tys. wojskowych rozlokowanych w czterech rozwiniętych brygadach – dwóch zmechanizowanych oraz dwóch pojedynczych – lekkiej piechoty i sił specjalnych. Część z tych żołnierzy jest przeznaczona do pełnienia służby w ramach operacji prowadzonych przez Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego (1 tys. żołnierzy). Dla Bułgarów podtrzymywanie gotowości bojowej do uczestniczenia w sojuszniczych operacjach jest dużym obciążeniem, ograniczającym jednocześnie wydatki na modernizację sił zbrojnych.
Sofia ma trzy eskadry myśliwskie oraz jedną mieszaną (składającą się z brygady rakietowej obrony powietrznej oraz pułku radiotechnicznego).
Paradoksem jest, że w najlepszej kondycji sprzętowej jest marynarka wojenna, która odgrywa w polityce obronnej rolę drugorzędną. Dla Bułgarii, której w ostatnich latach udało się kupić kilka zachodnich, chociaż nie najnowszych, okrętów, jednym z głównych celów jest wystawienie do dyspozycji NATO w okresie trzech–sześciu miesięcy fregaty zdolnej do działalności w ramach Sojuszu.
Sprzęt niezbyt nowoczesny
Wyposażenie wojsk bułgarskich w większości opiera się na sprzęcie wyprodukowanym jeszcze w Związku Sowieckim



zawartość zablokowana

Autor: Roman Andrzej Stańczyk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się