Ofensywa sprzętowa Ankary

BROŃ PANCERNA \ Turecki przemysł zbrojeniowy wzorem do naśladowania

Polski przemysł zbrojeniowy wymaga odbudowania. Po latach zaniedbań i nietrafionych inwestycji trzeba zadbać, aby Polska miała potencjał do tworzenia własnego sprzętu pancernego. O tym, że można tego dokonać w dosyć krótkim czasie, przekonuje przykład Turcji. Ankara zaczynała prawie od zera, a dzisiaj może pochwalić się m.in. własnej produkcji czołgami. Zbrojeniówka to w wypadku wielu państw jedna z kluczowych gałęzi gospodarki. Chodzi nie tylko o rolę ekonomiczną, ale przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa kraju. O sile państwa wciąż decyduje posiadanie sprawnie funkcjonujących sił zbrojnych. Oznacza to nie tylko odpowiednią strukturę, ale także posiadanie nowoczesnego sprzętu, którego wytwarzanie w zasadniczej części jest oparte na krajowych możliwościach technologicznych. Turcy
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze