Wystarczy rozsądna korekta

numer 1694 - 07.04.2017Opinie

Odrzucenie wotum nieufności dla rządu nie jest problemem dla większości sejmowej. Ciekawsze jest to, jak PiS zamierza się bronić przed szkodami wizerunkowymi, które ostatnio poniosło, a także konsolidacją opozycji wokół PO – bo to właśnie najważniejsza wiadomość z ostatnich sondaży. Jak zauważyło kilku komentatorów, mówienie przez kilka miesięcy o rekonstrukcji gabinetu premier Szydło jest najgorszą drogą, którą można pójść. Zmiana może pomóc, długie gadanie o niej zaszkodzi na pewno. Przy tym warto przed taką decyzją pamiętać, że każdy kolejny rząd zużywa się szybciej. Może więc warto spróbować korekty samego rządzenia. Zwiększenia koordynacji pomiędzy instytucjami, lepszego przygotowania wprowadzanych projektów, powstrzymania się od lekkomyślnych zapowiedzi, poprawienia skuteczności zarządzania państwem. Badania w wielu krajach wskazują, że to właśnie buduje najsilniejszy fundament zaufania do rządzących. Gdyby do tego dorzucić większą ostrożność na drogach, mniej srożenia się, a więcej otwartości i pogody na ministerialnych obliczach, informacje wyprzedzające jakieś wydarzenia zamiast komentowania ich, gdy mleko już się rozlało – to mamy rząd jak nowy.




Autor: Joanna Gepfert