Sadyści w policyjnych mundurach

SKANDAL \ Rząd podał informację ws. śmierci Igora Stachowiaka

numer 1732 - 25.05.2017Polska

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak oraz szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawili wczoraj w Sejmie informację ws. śmierci Igora Stachowiaka we wrocławskim komisariacie w 2016 r. – Każdy z funkcjonariuszy, który będzie łamał przepisy, musi się liczyć z ostrymi konsekwencjami. W policji nie ma miejsca na takie zachowania – oświadczył minister Błaszczak.

25-letni Igor Stachowiak został zatrzymany 15 maja 2016 r. na wrocławskim Rynku. Według funkcjonariuszy młody mężczyzna zachowywał się agresywnie wobec innych, co stanowiło podstawę do użycia paralizatora i obezwładnienia go. Po kilkudziesięciu minutach od przewiezienia do komisariatu Stachowiak przestał oddychać i mimo reanimacji zmarł. Jednak opublikowane kilka dni temu przez media nagranie z zatrzymania mężczyzny rzuca nowe światło na okoliczności jego śmierci, a co więcej, ukazuje nieludzkie zachowanie wrocławskich policjantów. Na filmie widać, jak skuty kajdankami 25-latek jest rażony paralizatorem, mimo że nie stawia żadnego oporu, a przesłuchanie prowadzone jest w toalecie.

– We Wrocławiu doszło do sytuacji, która nie miała prawa się zdarzyć. Policjant powinien być dla społeczeństwa przykładem. Funkcjonariusz powinien chronić i pomagać



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama