​Bez Nowego Jorku ani rusz

numer 1736 - 30.05.2017Gospodarka

GIEŁDA Azja na minusie. Europa także, ale spadki nie były znaczące. WIG20 do południa na plusie, potem jednak rynek poszedł w ślady Europy. Przerwa w Nowym Jorku uśpiła światowe rynki.

Kolejny giełdowy tydzień rozpoczęty. Azja pierwszego notowania nie może zaliczyć do udanych. Większość parkietów odnotowała spadki. Te jednak nie były zbyt duże, czemu na pewno pomagała przerwa na parkiecie w Szanghaju.

Europejski parkiet miał niestety podobny kolor podczas pierwszych dwóch kwadransów sesji. Wyraźnie na minusie notowane były indeksy z Mediolanu, Madrytu i Brukseli. Londyn odpoczywał, a pozytywnym rodzynkiem był nasz parkiet. WIG20 po półgodzinie zwyżkował o 0,15 proc., co oczywiście trudno uznać za mocny ruch, ale indeks jak na razie ani razu nie spadł „poniżej zera”, a rodzący się trend wydawał się optymistyczny.

Jednak po godz. 10 atmosfera na warszawskim parkiecie była już słabsza i WiG20 tylko iluzorycznie pozostawał na plusie. Z czołowej dwudziestki najmocniej, bo 1,2 proc., drożały walory PGNiG-u. Akcjom brakowały tylko 4 gr do rekordu cenowego. Jednak obroty były bardzo małe, co niejako wpisywało się w obraz całego naszego parkietu. Zdaniem analityków była to globalna odpowiedź na wczorajszą przerwę w Londynie i Nowym Jorku



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się