Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Sponsorzy mówią „sprawdzam”

Dodano: 08/06/2017 - numer 1744 - 08.06.2017
Kolejni darczyńcy Fundacji Lecha Wałęsy uważają, że ich pieniądze nie poszły na cele, które instytucja miała zrealizować. Gdańska Energa właśnie uzyskała potwierdzenie tego w sądzie. Pieniądze według obecnego szefa fundacji zostały „przejedzone”. Kwotę 760 tys. zł na rzecz Grupy Energa od dawnej Fundacji Lecha Wałęsy, a dziś Fundacji Światowe Centrum Pokoju zasądził Sąd Okręgowy w Gdańsku. Kłopoty fundacji zaczęły się jeszcze w 2014 r., gdy okazało się, że instytucja nie radzi sobie z finansowaniem podjętych przedsięwzięć, na które pieniądze łożyli sponsorzy, m.in. Energa. Wtedy w fundacji pojawił się Mieczysław Wachowski, który miał naprawić sytuację. Dwa lata później, gdy odchodził w atmosferze skandalu, w kasie organizacji zostawił… 107 zł.W 2011 r. fundacja byłego prezydenta wynajęła
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze