fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

​Księgowa oskubała sędziów na co najmniej milion złotych

numer 1754 - 21.06.2017Polska



PRAWO Iwona J. była „głównym specjalistą do spraw księgowości” w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu. Dzisiaj jest podejrzana o wyłudzenie co najmniej miliona złotych. Jej łupem miały paść pieniądze z… funduszu płac sędziów! Jakim cudem w sądzie nikt się nie zorientował, że kradła przez trzy lata? To także wyjaśnia prokuratura.



Kryminalna afera w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, przekręty na dziesiątki milionów złotych, a także aresztowanie byłego prezesa Krzysztofa S., czyli najważniejszego sędziego w Małopolsce, nieco przyćmiły skandal, który ujawniono w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu. A warto o nim pamiętać.



W połowie listopada ub.r. zatrzymano 43-letnią Iwonę J., po przeprowadzeniu audytu wyszło bowiem na jaw, że na koncie sądu brakuje ponad miliona złotych. Kobieta nie tylko została dyscyplinarnie zwolniona, ale również tymczasowo aresztowana. Przyznała się do winy, potwierdzając, że kradła, a pieniądze wydawała na luksusowe życie. Kupowała samochody, mieszkanie, podróżowała po świecie...



Najpierw śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, ale na początku tego roku zostało ono przekazane do innej jednostki. – Dotychczas zarzuty w tej sprawie usłyszała tylko jedna osoba, czyli księgowa – poinformowała „Codzienną” prokurator Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu



zawartość zablokowana

Autor: Grzegorz Broński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama