Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Operatorzy telefonii komórkowej (3)

Dodano: 05/07/2017 - numer 1766 - 05.07.2017
KOMUNIKACJA \ Francuski Orange pomimo dobrej sytuacji giełdowej jest spółką o dużej zmienności wyników ekonomicznych. To poniekąd obraz większości firm z europejskiej branży telekomunikacyjnej, co zmusza do pytania o przyszłość sektora.
Francuską firmę na naszym rynku zna chyba każdy, bo przecież jej nazwę nosi dawna Telekomunikacja Polska. Orange obecny jest w indeksie CAC40 (z udziałem mniejszym niż 3 proc.), a ostatnie kilka lat ma bardzo udane, bo jego akcje wyraźnie zyskały na wartości. Co ciekawe, nie współgra to aż tak bardzo z wynikami ekonomicznymi firmy, które jakkolwiek pozytywne, trudno uznać za regularne i dynamiczne. Przychody firmy w kilku ostatnich latach nieznacznie spadły, notując jeszcze w 2012 r. poziom 43 mld euro, by cztery lata później spaść do poziomu 40 mld euro. Poza Francją na terenie Europy firma obecna jest w Polsce, Rumunii (tu jest krajowym liderem) i Belgii. Znaczącą rolę, przynajmniej pod względem liczby klientów, odgrywa Afryka, gdzie firma jest widoczna w dużej liczbie krajów. Być może to właśnie ten czynnik generuje sporą, ponad 200-milionową rzeszę klientów. Rynkowa kapitalizacja na poziomie ok. 43 mld euro jest o 10 mld euro mniejsza od wyniku Telefoniki i prawie dwa razy od pozycji niemieckiego DT. Jednak to właśnie dla francuskiej spółki stopa dywidendy ma najwyższą wartość, wynoszącą ponad 5 proc., co na pewno pozytywnie wpływa na rynkową ocenę spółki.Trudno nie wspomnieć o Orange PL. Firma notowana na naszym parkiecie od lat związana jest z francuskim podmiotem, który obecnie ma ponad 50 proc. akcji, co daje jej bardzo silną pozycję. Jednak z perspektywy akcjonariuszy trudno to uznać za czynnik pozytywny, bo ostatnie lata na warszawskim parkiecie to prawie 60-proc. spadek cen akcji. Jeszcze w połowie 2012 r. walory kosztowały ponad 13 zł, by szybko, w czasie krótszym niż trzy kwartały, spaść poniżej 10 zł. Potem z niewielkimi okresami poprawy było już coraz gorzej. Obecny kurs to zaledwie 5,13 zł, ale – co warto podkreślić – ostatnie kilka tygodni to poprawa notowań, a także opinii analityków. 2016 r. przyniósł wyraźną stratę netto przekraczającą poziom 1,7 mld zł. Jednak pierwszy kwartał tego roku to umiarkowany zysk netto, co oczywiście szybko zauważyli inwestorzy. Dla francuskiego Orange polska spółka pomimo giełdowych trudności jest jednak istotnym podmiotem, który generuje przychody na poziomie powyżej 11 mld  zł. Orange PL, podobnie jak i francuska spółka, nie odgrywa istotnej roli w indeksie, bo udział na poziomie 1,5 proc. na 20 firm to naprawdę mało, zwłaszcza gdy jeszcze trzy lata temu ten poziom był ponad dwa razy wyższy.

Firma MTS jest chyba nieznana na naszym rynku, choć to zdecydowanie największy rosyjski operator. Liczba klientów to ponad 100 mln osób i bardzo silna obecność także na rynkach innych postsowieckich republik. Ocena tej firmy jest o tyle utrudniona, że rynek, na którym działa, poddany był sporej zmianie kursu walutowego. Dane w rublach obarczone są sporym spadkiem w relacji do dolara czy nawet złotego odnotowanych w 2014 i 2015 r. Ostatnie kilka lat dla Mobile Tele System, spółki założonej w 1993 r., to okres wzrostu przychodów i poprawy wyników ekonomicznych. Jednak notowania akcji na rynku to spadek w ostatnich trzech latach z poziomu 350 do 240 rubli.

Obraz europejskich firm telekomunikacyjnych pokazuje jedno: silną stagnację w zakresie przychodów. Być może rynek telefonii komórkowej czy internetu osiągnął już swoje nasycenie. Taka opinia znajduje pewne potwierdzenie także w Polsce, gdzie spadła liczba abonentów (znaczenie ma konieczność rejestracji kart). Telefon komórkowy ma praktycznie każdy, co zmusza firmy do szukania nowych źródeł przychodów. Podobnie jest z siecią internetową, co pozostawia aktualnym pytanie o przyszłość. Bardzo prawdopodobne jest bowiem to, że ta branża najlepsze lata ma już za sobą i czekają ją spore wyzwania nie tylko technologiczne, lecz także ekonomiczne.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze