Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Euro mocne po decyzji EBC

Dodano: 24/07/2017 - numer 1782 - 24.07.2017
WALUTY \ Euro królem tygodnia! Dolar na minusie, także w relacji do CAD. Złoty przez cztery dni – nieźle. Piątek stał za mocnym osłabieniem krajowej waluty.
Dla rynku wydarzeniem tygodnia były decyzje z Tokio i Frankfurtu. Bank Japonii zgodnie z przewidywaniami nie dokonał żadnej zmiany w polityce monetarnej i stopy procentowe w dalszym ciągu są ujemne. Czwartkowa reakcja na te wydarzenia była bardzo spokojna. W relacji do dolara jen nieznacznie zniżkował, a kierunek ruchu do euro był podobny. Ciekawa reakcja widoczna była do waluty koreańskiej. Won od początku czwartkowych notowań tracił do jena i decyzja z Tokio nie wpłynęła na ten scenariusz.
Drugim ważnym wydarzeniem w ubiegłym tygodniu była decyzja Europejskiego Banku Centralnego. Dla Europy zdecydowanie istotniejszym. Jednak i tu obyło się bez sensacji, bo stopy pozostały niezmienione, a luzowanie polityki pieniężnej także utrzymało dotychczasowy poziom.
Reakcja rynku? Zdecydowanie ciekawa. Ogłoszenie decyzji przyniosło osłabienie waluty, ale później wraz z konferencją prezesa EBC waluta europejska mocno zyskała. W krótkim okresie euro podskoczyło o ponad 130 pipsów, co po raz kolejny pokazało, że meandry świata polityki monetarnej są trudne do przewidzenia. Kurs 1,16328 dol. był rekordowy od prawie dwóch i pół roku. A piątkowy poranek jeszcze umocnił europejską walutę. W efekcie cały tygodniowy bilans dał ponad 1,7 proc. wzrost euro, a kurs w piątkowy wieczór był bliższy 1,17 niż 1,16 dol. za euro.
Euro zyskiwało nie tylko do dolara, lecz także do jena. Tu o obrazie tygodnia zadecydował także czwartek, kiedy JPY stracił prawie 1 proc. Z osłabienia dolara skorzystała także waluta kanadyjska, której kurs spokojnie wzrastał od poniedziałku. Koniec tygodnia umocnił walutę, która zanotowała najlepszy kurs w relacji do waluty amerykańskiej.
Funt to już inna historia, w ciągu tygodnia stracił do dolara aż dwa razy, we wtorek i w czwartek, i musiał niwelować mocne spadki. Obrazem słabości brytyjskiej waluty był wynik w relacji do euro, do którego straciła bardzo mocno, i w piątkowy poranek spadek przekraczał poziom 2,5 proc., co jak na tydzień było bardzo mocnym wynikiem.
Złoty w relacji do dolara zyskał, co chyba nie jest zaskoczeniem. Ale piątkowy spadek naszej waluty o ponad procent mocno zmienił obraz rynku. Podane odczyty podaży pieniądza i słabsze odczyty koniunktury zmieniły dzienny trend. Piątkowe wahania dla złotego przekroczyły poziom 5 gr, co nie jest wartością symboliczną. W relacji do euro było jeszcze gorzej, złoty stracił 1,5 proc., na czym nie zaważył aż tak bardzo czwartek, ale fatalny piątek – to wtedy złoty stracił 1,3 proc.
W środę zbierze się FOMC. Tym razem – jak przynajmniej sądzą analitycy – nie powinno dojść do zmiany, ale samo posiedzenie i komunikat będą w centrum uwagi inwestorów rynku walutowego. Ciekawa jest też reakcja na ostatnie wyraźne osłabienie waluty amerykańskiej. Teoretycznie jest to na rękę gospodarce, ale utrzymanie tego trendu może nadszarpnąć dochody Amerykanów.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze