Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Słoneczny patrol Platformy

Dodano: 31/07/2017 - numer 1788 - 31.07.2017

WAKACJE \ Jeśli Polacy wypoczywający nad Morzem Bałtyckim myśleli, że uciekną od polityki i ukryją się przed Platformą Obywatelską, to się srogo mylili. Politycy PO zapowiadają, że pojawią się nad Bałtykiem, aby dyskutować z Polakami na temat zmian w sądownictwie. Głównym orędownikiem pomysłu jest były minister sprawiedliwości Borys Budka. Akcja wywołała rozbawienie w internecie. 
Na przełomie lipca i sierpnia Platforma zamierza zorganizować cztery wakacyjne wyjazdy nad polskie morze. W ciągu dnia politycy PO będą obecni na plażach, gdzie chcą m.in. udzielać porad prawnych czy konsultacji medycznych. „Będzie też wiele różnych akcentów sportowych, akcji dla dzieci, ale celem jest przede wszystkim rozmowa z Polakami” – mówi PAP-owi szef Biura Krajowego Platformy Piotr Borys. Najbliższe takie spotkanie odbędzie się 31 lipca w Kołobrzegu (woj. zachodniopomorskie), 5 sierpnia we Władysławowie (woj. pomorskie) i 7 sierpnia w Darłówku (woj. zachodniopomorskie). Łącznie na polskich plażach pojawi się ponad 100 parlamentarzystów. 
Na razie na temat pomysłu nie wypowiedział się redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis, który w ubiegłym roku sporo miejsca poświęcił Polakom odpoczywającym nad Bałtykiem. W artykule o „najeździe Hunów” na nadmorskie miejscowości redaktorzy tygodnika donosili m.in. o tłuczeniu butelek na plaży, kradzieżach ręczników i zabawek, upijaniu się i wymiotowaniu na materace, jeżdżeniu samochodami po pijaku. Wszystko miało być winą programu Rodzina 500+, który miał umożliwić polskim rodzinom wyjazd nad morze.
Pierwsza akcja PO już za nami. Na plażach w Rowach tłumów raczej nie było. Akcja spotkała się jednak z drwinami internautów. „Pół roku albo dłużej odkładasz na wymarzony urlop, jedziesz z rodziną nad morze, a tu na plaży Budka z Gajewską chcą rozmawiać o konstytucji” – napisał na Twitterze Michał Górnicki. Niektórzy sugerowali, że posłowie PO powinni chodzić po plaży i oferować „cuda na kiju” zamiast zwyczajowych lodów na patyku. Posypały się również śmieszne obrazki z politykami PO w roli głównej. Swój apel wygłosił też marszałek Senatu Stanisław Karczewski. „Politycy PO ruszają do wyborców nad morze. Po co? Dajcie im odetchnąć. Przecież Polacy wyjechali na urlopy po to, żeby odpocząć” – napisał na Twitterze. Politycy PO nic sobie jednak z tego nie robią i jedynie powtarzają: nie ma wakacji od demokracji.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze