Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Eksperci chwalą, frankowicze krytykują

Dodano: 04/08/2017 - numer 1792 - 04.08.2017
fot. Marcin Pegaz
fot. Marcin Pegaz
Krok w dobrym kierunku, rozsądna propozycja – tak eksperci oceniają prezydencką nowelę Ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej skierowaną do Sejmu. Prezes Związku Banków Polskich obawia się, że skala obciążeń sektora może być zbyt wysoka. Najbardziej krytycznie projekt ocenili frankowicze.
Do Sejmu wpłynął prezydencki projekt noweli ustawy wspierającej frankowiczów. Zakłada on powstanie Funduszu Restrukturyzacyjnego ze składek banków, które udzielały walutowych kredytów. Rocznie miałby on kosztować sektor nie więcej niż 3,2 mld zł. Projekt przewiduje też dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. – Teraz będzie to dochód ok. 1 tys. zł na osobę w rodzinie – powiedział dyrektor Przemysław Bryksa z Kancelarii Prezydenta.
Narodowy Bank Polski pozytywnie ocenił prezydenckie propozycje. Stwierdził, że pozwolą one na szersze wsparcie frankowiczów przy zachowaniu stabilności systemu finansowego. W podobnym tonie wypowiedziała się Komisja Nadzoru Finansowego – w jej ocenie projekt jest odpowiedzialny i nie zagraża sektorowi bankowemu.
Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, podkreślił, że banki będą analizowały nowy prezydencki projekt, a ZBP szczegółowy komentarz przedstawi dopiero po wnikliwym zapoznaniu się z propozycjami Kancelarii Prezydenta. Zaznaczył jednak, że wskazana w dokumencie skala obciążeń sektora bankowego może się okazać zbyt wysoka i negatywnie wpłynąć na zdolność banków do finansowania gospodarki.
Skupiające frankowiczów stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu negatywnie oceniło projekt. Przypomniało, że prezydent dał bankom rok na dobrowolną restrukturyzację „pseudowalutowych kredytów”. Zdaniem SBB w tym czasie banki nie wykazały chęci do rozmów z klientami. Po upływie tego terminu miało nastąpić ustawowe zmuszenie banków do odwalutowania tych kredytów, ale do tej pory tego nie zrobiono.
Michał Sobolewski z DM BOŚ uważa prezydencki projekt za rozsądny, ale jego zdaniem koszty dla banków będą istotne. Według niego proponowana roczna opłata na fundusz wspierający posiadaczy pożyczek walutowych mogłaby obniżyć zysk najbardziej zaangażowanych w te kredyty banków o 20–40 proc. Z kolei Paweł Radwański, główny ekonomista Raiffeisen Polbanku, ocenił, że prezydencki projekt idzie w dobrym kierunku. – Najważniejsze wydaje się podniesienie kryterium dochodowego dla uzyskania wsparcia – uznał.
(PAP)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze