Rzeczpospolita bez zamachu

Dotychczasowe ataki „Rzeczpospolitej” na „Codzienną” i „Gazetę Polską” traktowałem z przymrużeniem oka. Właściciel się zmienia, koledzy chcą pojawiać się w telewizji, a pewne tematy, szczególnie dotyczące Smoleńska, bardzo komplikują życie. Rafała Ziemkiewicza jednak traktuję bardzo poważnie. Koniunkturalistą nie jest i pisze to, co myśli. Jednak dobrze jest czasem ubogacić myśli minimalną wiedzą. Raport o katastrofie w Smoleńsku raczej mu do ręki nie wpadł, co widać po jego tekście. Sensacyjne twierdzenia, że rakiety mogą podążać tylko za dyszą silnika, cofają technikę o jakieś 40 lat. To, że w sprawie katastrofy coś niezbicie ustalono i nie warto z tym polemizować, jest tezą absolutnie sensacyjną. Tylko co i kto ustalił? Anodina, Miller? Liczba bzdur, które tam się znalazły, wystarczy,
77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze