Minister naprawia błędy prokuratury

fot. Tomasz AdamowiczGazeta Polska
fot. Tomasz AdamowiczGazeta Polska

SPRAWIEDLIWOŚĆ \ Bulwersująca sprawa śmierci 26-latki z Łodzi

Jeden z trzech gwałcicieli zmarłej 26-latki z Łodzi nadal mógłby cieszyć się wolnością. Prokurator prowadzący sprawę zastosował wobec niego jedynie dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Dopiero po interwencji Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości, prokuratorzy zajmujący się sprawą zostali ukarani, a gwałciciela aresztowano.  Przez dziesięć dni była więziona, bita i wielokrotnie gwałcona. 26-latka z Łodzi cudem uciekła od trzech oprawców – 33-latka i jego o trzy lata starszych kolegów, których poznała w miejskim autobusie. Jej stan był jednak tak ciężki, że musiała przejść kilka operacji. Pomimo tego w ubiegłym tygodniu zmarła. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa na wniosek lokalnej prokuratury aresztował dwóch mężczyzn. Z nieznanych przyczyn wobec trzeciego oprawcy prokurator
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze