​Teatr Wielki do wzięcia

Łódzki Teatr Wielki to prawdziwy moloch, fabryka sztuki, ciągle się rozwijająca i wciąż łaknąca pieniędzy. Zatrudnia obecnie ok. 450 pracowników i ma 27 mln zł rocznej dotacji, nie licząc wpływów z biletów.  Obecnie moloch ów pozbawiony jest dyrektora naczelnego. Zarząd województwa łódzkiego zawiadujący teatrem zwolnił 22 czerwca Pawła Gabarę. Tymczasem niedawno wojewoda łódzki Zbigniew Rau uznał uchwałę zarządu za nieważną, ponieważ ten nie poprosił o opinie w sprawie odwołania dyrektora Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów oraz związków zawodowych (choć te twierdzą co innego). Stołki dyrektorskie w Wielkim są od lat bardzo gorące. Niekiedy wręcz parzą. Średnia zasiadania w nich przez ostatnie 10 lat to 2,5 roku. Rzadko też się zdarza, aby dyrektor odchodził godnie, bez atmosfery
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze