fot. Wikipedia

Bestie z Rimini schwytane

​ŚLEDZTWO \ Napadli na polskich turystów, teraz poniosą surową karę

numer 1817 - 04.09.2017Temat Dnia

Tydzień trwały poszukiwania czterech nielegalnych imigrantów z Afryki Północnej, którzy napadli na polskie małżeństwo we Włoszech. Podejrzani są już w rękach włoskiego wymiaru sprawiedliwości. Dwóch z nich zgłosiło się na policję. Ostatniego zaś, 20-letniego Kongijczyka, schwytano na stacji kolejowej w Rimini. Niektórzy eksperci mają jednak wątpliwości, czy to zatrzymani mężczyźni dopuścili się napaści. 

Według włoskiej agencji prasowej Ansa zatrzymany przez policję 20-letni uchodźca z Konga jest dowódcą gangu, którego członkowie zaatakowali polskie małżeństwo przebywające na wakacjach w Rimini. Schwytany został na dworcu kolejowym w tej miejscowości. – Przestępca jechał pociągiem z Pesaro do Mediolanu, skąd chciał później przedostać się do Francji. Został zatrzymany na stacji kolejowej w Rimini przez dwie policjantki, gdy ukrywał się w jednym z wagonów – poinformowali śledczy. 

Co ciekawe, jest on jedyną pełnoletnią osobą, która podejrzana jest o napad na Polaków w Rimini. Wcześniej na policję zgłosiło się bowiem dwóch Marokańczyków w wieku ok. 15–17 lat. O ich przyznaniu się do winy miało zadecydować opublikowanie nagrań z monitoringu. Na ujawnionych fotografiach nie widać jednak twarzy napastników



zawartość zablokowana

Autor: Klaudia Dadura


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama