fot. Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

​Skarbówka dopadła wiceprzewodniczącą PO

numer 1833 - 22.09.2017Polska



AFERA Urząd skarbowy wyegzekwował od Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, 12 tys. zł za niestawianie się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. HGW nic sobie z kary nie robi i twierdzi, że nie zmieni swojej polityki wobec komisji. Nic dziwnego. Prezydent miasta ma na kocie ponad 3 mln zł.

Hanna Gronkiewicz-Waltz sześciokrotnie zlekceważyła wezwanie na rozprawę komisji weryfikacyjnej, badającej aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, która wybuchła za czasów obecnej wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej. Za każde niestawienie się komisja nakładała na prezydent miasta grzywnę w wys. 3 tys. zł. Po czwartej nałożonej karze HGW wnioskowała o uchylenie grzywny. Na początku września komisja oddaliła ten wniosek. Jak podała Polska Agencja Prasowa, w sprawę zaangażował się również urząd skarbowy. Z konta Gronkiewicz-Waltz wyegzekwowano bowiem wspomniane 12 tys. zaległości. O wszczęcie postępowania egzekucyjnego wnioskował Patryk Jaki, przewodniczący komisji. – Uzyskana kwota została przekazana komisji. Stanowi dochód budżetu państwa – powołuje się PAP na źródło bliskie komisji.

A co na to sama zainteresowana? – Jestem zaskoczona taką decyzją. To działanie polityczne, nie powinno być tego zajęcia, bo nałożenie grzywny zaskarżyliśmy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd nie podjął jeszcze decyzji – przekonywała HGW na antenie Radia ZET



zawartość zablokowana

Autor: Klaudia Dadura


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama