​Każdego tygodnia jedno dziecko targnie się na życie

numer 1837 - 27.09.2017

Co najmniej jedna osoba na dobę w Łódzkiem popełnia samobójstwo. Jako miejsce zwykle wybiera mieszkanie, dzień tygodnia – wtorek lub piątek, a sposób – przez powieszenie. W ośmiu na dziesięć przypadków jest to mężczyzna. W dwóch na sto – dziecko. I to te przypadki wywołują najwięcej emocji i pytań: dlaczego?

Profil przeciętego samobójcy? – Zwykle jest to młody mężczyzna, po stracie bliskiej osoby lub pracy, samotny, uzależniony lub nadużywający alkoholu, w depresji lub ze współwystępowaniem chorób psychicznych – mówi prof. Piotr Gałecki z Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii. – I najczęściej wybiera drastyczny i radykalny sposób, którego skutki trudno odwrócić, np. powieszenie, skok z dużej wysokości lub strzał w głowę – dodaje. 

Sposób i determinacja decydują o tym, że co druga próba samobójcza u mężczyzn kończy się zgonem. U kobiet „tylko” co dziesiąta. One bowiem częściej wybierają „miękkie” sposoby rozstania się życiem: otrucie lekami lub gazem, co zwiększa szansę na odratowanie. Kobiety także popełniają samobójstwo zwykle w późniejszym wieku niż mężczyźni. 

Jeszcze inaczej wygląda to u dzieci do osiemnastego roku życia. Choć w 2016 r. w województwie łódzkim było osiem takich samobójczych zgonów na 379 przypadków, to prób samobójczych podejmowanych przez dzieci było już 51. Prawie jedna na tydzień. To dużo, szczególnie że samobójstwa są w ogóle jedną z głównych przyczyn zgonów w tej grupie wiekowej



zawartość zablokowana

Autor: Bogumiła Kempińska-Mirosławska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama