​Durnowatość i cynizm

Gdyby istniał konkurs na najbardziej na świecie durnowatą wypowiedź rzecznika prasowego, to gwarantowane pierwsze miejsce zająłby rzecznik pani prezydent Zdanowskiej Marcin Masłowski. Na pełną determinacji walkę i dramatyczne protesty mieszkańców Teofilowa przeciwko budowie kompostowni śmieci przez firmę Remondis w najbliższym sąsiedztwie dziesięciotysięcznego osiedla powiedział: „Poczekajmy na efekty”. Kompostownia przy ul. Swojskiej oznacza 160 tys. ton śmieci rocznie, 140 wielkich ciężarówek dziennie i odległość od najbliższych zabudowań 100–150 m. Przerób przez 24 godziny w ruchu ciągłym. Dosłownie za płotem. Na jakie efekty chce czekać pan Masłowski, a wraz z nim pani prezydent Zdanowska? Na smród, hałas, szczury wielkie jak koty i zagrożenie epidemiologiczne?  Takie
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze