Normalny mechanizm samoulepszania rządu?

Dodano: 25/10/2017 - numer 1861 - 25.10.2017

Media opozycji i zagranicznych koncernów grzeją łamy i kamery – oto wyczuwana jest rekonstrukcja rządu, wymiana ministrów, nowe kadry, zmiany. A przecież wydarzenie takie jest tak oczywiste, jak pianie koguta o poranku czy pohukiwanie sowy o północy. Najwyraźniej jednak ekipy dziennikarskie mainstreamu są po poprzedniej ekipie rządowej przyzwyczajone, że jak jest dymisja jakiegoś ministra, to musi być owocem korupcyjnego albo politycznego skandalu. A tym razem – nic się nie dzieje, normalny proces weryfikacji wysokich urzędników państwowych trwa. Jedni się sprawdzili wybitnie (nikt np. nie umie sobie wyobrazić dymisji pani minister Rafalskiej), inni dobrze, a jeszcze inni – gonią peleton, lecz za wolno. Albo zwyczajnie zostaną przesunięci na inny odcinek politycznych zmagań, bo tam
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze