Czas rekonstrukcji

Dodano: 25/10/2017 - numer 1861 - 25.10.2017

Niecałą dobę żył temat konwencji PO i jej „totalna propozycja”. Polacy chyba zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że jak PO coś mówi, to znaczy, że mówi, i obietnice tej partii traktują jak swoją pracę inkasent z filmu „Miś”, który mawiał: „Można sobie wpisywać, co tylko się chce – to i tak nie ma żadnego znaczenia”. Schetyna może sobie obiecywać, co tylko chce, a na koniec i tak wyjdzie, że się pomylił w dodawaniu – jak filmowy komputer. Cóż, PO miała pecha, bo jak się okazuje, PiS postanowiło wyjść z inicjatywą zmian w rządzie. Sygnał dała sama premier Szydło, która najwyraźniej czuła się wywołana do tablicy wzmianką w tygodniku, który obecnie nazywa się „Sieci Prawdy”. Premier zmiany ogłosiła na antenie TVN24. To zaskakujący manewr. To tak, jakby Donald Tusk zapowiadał zmiany w swoim
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze