Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Burzliwa debata o KRS-ie w Senacie

Dodano: 14/12/2017 - numer 1902 - 14.12.2017
PARLAMENT \ Porównanie obecnych protestów „obrońców demokracji” do tych z okresu stanu wojennego, apele o zachowanie dziedzictwa Okrągłego Stołu i nieburzenie dorobku III RP – tak politycy PO i rzecznik praw obywatelskich próbowali w Senacie bronić wymiaru sprawiedliwości przed reformą. 
Pan został wybrany przez jedną formację polityczną – przypomniał Adamowi Bodnarowi marszałek Senatu Stanisław Karczewski, odnosząc się do argumentacji rzecznika o rzekomym upolitycznieniu KRS-u nową ustawą, która przewiduje wybór do jej grona sędziów przez Sejm. – Czy pan się czuje zależny, czy niezależny? – pytał marszałek. 
W środę Senat kontynuował debatę ws. noweli ustawy o KRS-ie. Jej omawianie rozpoczęto poprzedniego dnia. Wcześniej senacka komisja wniosła o przyjęcie noweli bez poprawek.
Przeciwko argumentacji RPO protestował senator Jerzy Czerwiński. – Pan też został wybrany przez polityków i to by świadczyło o upolitycznieniu pana funkcji – wytykał Adamowi Bodnarowi senator PiS-u.
Adam Bodnar podczas debaty wywołał kontrowersję stwierdzeniem, że nowa ustawa o KRS-ie burzy dorobek historii. – Obecny kształt Rady był wynikiem prac Okrągłego Stołu w 1989 r. – powiedział. – Mam poważne wątpliwości co do obiektywności sprawowania przez pana funkcji – mówił marszałek Karczewski. 
Senator Jerzy Czerwiński (PiS), nawiązując do słów Bodnara, że obecny model KRS-u to dziedzictwo Okrągłego Stołu, przypomniał, że do ówczesnych ustaleń należało również to, że kontraktowe wybory mają zapewnić Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 65 proc. posłów. Pytał, czy rzecznik chciałby przywrócić taki zapis. 
Senator Jan Żaryn mówił o tym, że spór między stanowiskiem RPO a zwolennikami reformy sądownictwa ma charakter fundamentalny. – Czy my, Polacy, jesteśmy zmuszeni trwać w dziedzictwie PRL-u, czy też możemy funkcjonować jako suwerenny naród – pytał senator. – Pan prezentuje logikę, że jesteśmy zmuszeni do trwania w dziedzictwie PRL-u. Przezywa to pan „ciągłością porządku konstytucyjnego” – dodał Żaryn.
Adam Bodnar stwierdził, że sam jest zbyt młody, by pamiętać dobrze czasy Okrągłego Stołu, ale w kwestiach historycznych z tym związanych zdaje się na opinie prof. Andrzeja Friszkego.
Głos w debacie zabierał też senator Bogdan Klich (PO), który nie odniósł się do merytorycznych kwestii, ale stwierdził, że akcje wobec demonstrujących przed Senatem trochę przypominają te z 13 grudnia 1981 r.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze