10 kwietnia wystąpię

Wystąpienie tego dnia z moimi piosenkami na Krakowskim Przedmieściu jest dla mnie honorowym obowiązkiem. Długo nie umiałem znaleźć słów godnych wyśpiewania w tę rocznicę, ale teraz, gdy je odnalazłem, nie zamierzam siedzieć cicho. Ajenci naszego kondominium zwalczają wszelkie sposoby upamiętnienia katastrofy smoleńskiej, uwierał ich krzyż (sprawiał, że gorzka była władza i nie pozwalał na igrzyska – cytat jednej z piosenek), drażnią tulipany, a więc zapewne zrobią wiele, by nasze (no bo przecież nie tylko moje) występy uniemożliwić. Ciekawe, jak daleko się posuną? W najgorszym razie – już parę razy w życiu oberwałem pałą i nawdychałem się gazu. I, oświadczam, niczego mnie to nie nauczyło…
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze