Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jestem gotowa na isiomanię

Dodano: 05/04/2012 - Numer 176 - 05.04.2012
Zwycięstwo w Miami to duży sukces, ale teraz chcę zrobić kolejny krok. Czas na wygraną w Wielkim Szlemie. Turniej WTA w Miami wygrałaś bez straty seta. To faktycznie zaskoczenie, bo przecież turniej był mocno obsadzony. Ja jednak czułam się dobrze, grałam swój tenis, wszystko mi wychodziło. Czuję się na siłach, by teraz wygrać jeden z turniejów Wielkiego Szlema. Po raz kolejny udowodniłaś, że nie trzeba mieć tytanowych mięśni, by zdobyć miejsce w czołówce. Każda zawodniczka wygląda, trenuje i gra inaczej. Mój sukces udowodnił, że nie trzeba serwować piłki z prędkością 210 km na godzinę, by walczyć z najlepszymi. W Miami wreszcie udało się Pani pokonać Marię Szarapową. Bardzo się cieszę, że mogłam się zrewanżować za ostatnie porażki, bo przez kilka lat tylko z nią przegrywałam. Teraz
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze