Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Trwanie dobrej koniunktury

Dodano: 30/12/2017 - numer 1914 - 30.12.2017
SUROWCE \ Ropa nadal mocna. Miedź nieco słabsza po czwartkowym rekordzie. Złoto blisko 1300 dol., za to pallad z kolejnym rekordem.
Rynek towarowy nie zwalnia. Czwartek przyniósł umocnienie ropy, miedzi, a także metali szlachetnych, które korzystały z osłabienia dolara. Wczorajsze wczesne przedpołudnie to również przewaga zielonego koloru, a żółty kruszec był bardzo blisko poziomu 1300 dol. za uncję. Srebro zbliżyło się do 17 dol., a pallad, który w czwartek osiągnął kolejne maksimum (ponad 1060 dol.), symbolicznie tracił na wartości.
Jednak najważniejszym towarem całego rynku była i jest ropa naftowa. Ta w dalszym ciągu nie zwalniała i na początku notowań ustanowiła kolejny rekord. Pewien wpływ na taki scenariusz miał na pewno czwartkowy odczyt zapasów wskazujący na ich kolejny spadek (o ponad 4 mln baryłek) w gospodarce amerykańskiej. Także słabszy dolar nie pozostał bez wpływu, bo za euro płaciło się o 1 proc. więcej niż w ubiegły piątek. Jednak skali zwyżki paliwa (zarówno gatunku brent, jak i WTI) nie można wyjaśnić w tak prosty sposób, zwłaszcza że listopadowa decyzja OPEC‑u długo pozostawała bez wpływu na rynek i ropa brent na początku miesiąca kosztowała o prawie 5 dol. mniej.
W południe ropa zyskiwała 0,3 proc. Słabszy odczyt notowała miedź, która zniżkowała o 0,6 proc., a kierunek nie napawał optymizmem. Inny metal przemysłowy, nikiel, także tracił na wartości, notując kurs 12,3 tys. dol. za tonę. Metal, który w ciągu roku zyskał ponad 20 proc. i w listopadzie pokonał granicę 13 tys. dol., od tego czasu powoli traci. W dłuższej perspektywie nikiel porusza się spokojnie i do rekordowych wyników z 2014 r. brakuje jeszcze bardzo dużo.
Po godz. 13 w piątek nie działo się nic szczególnego. Miedź nieznacznie obniżyła notowania, a złoto, korzystając ze słabego dolara (EUR/USD coraz bliżej kursu 1,2), zbliżyło się do 1300 dol. za uncję. Ropa utrzymała kurs powyżej 66 dol., co pokazuje, że paliwo jest mocne i takie notowania w końcówce roku nie są przypadkowe.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze