Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Posada nie dla swojego

Dodano: 08/01/2018 - numer 1919 - 08.01.2018
Jeszcze w grudniu prezydent Słupska Robert Biedroń chciał reaktywować Izbę Pamięci Słupszczan. Kontrowersje budził sposób, w jaki włodarz chciał obsadzić na stanowisku jej kierownika Andrzeja Obecnego, przewodniczącego swojego klubu. Po wybuchu afery włodarz wstrzymał plan wskrzeszenia Izby. Robert Biedroń do wyborów w 2014 r. przystąpił z hasłem: „Nareszcie zmiana”, pod którym obiecywał mieszkańcom m.in. uwolnienie Słupska od panujących w mieście od lat układów. Dziś opozycja zarzuca prezydentowi Słupska stworzenie własnego układu i szczególną opiekę nad postaciami ze swojego obozu. W 2005 r. powstała Izba Pamięci Słupszczan, której założenie kosztowało mieszkańców kilkaset tysięcy złotych, a opiekę nad nią sprawowała Ewa Gontarek. Ówczesny wiceprezydent Słupska w gabinecie Macieja
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze