Dyktator napuszcza na siebie obywateli

BIAŁORUŚ \ Łukaszenka nie odda władzy

Ponad pół tysiąca osób zatrzymali milicja i funkcjonariusze OMON podczas ostatnich akcji protestacyjnych na Białorusi. Władze w Mińsku cały czas przekazują instrukcje przedstawicielom resortów siłowych, jak skutecznie dusić wolnościowe zapędy obywateli.

Biuro prasowe białoruskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (MSW) poinformowało wczoraj na swojej stronie internetowej o 581 zatrzymaniach podczas akcji protestacyjnych, które w poniedziałek odbyły się w wielu miejscach w kraju. Aż 486 aresztowań dokonano w stolicy Białorusi – Mińsku. Większość z zatrzymanych pozostanie w areszcie do czasu rozpatrzenia przez sąd spraw administracyjnych. Za tzw. naruszanie porządku publicznego mogą oni zostać skazani na kilkanaście dni aresztu lub

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze