Kijowski ekspres

Po ostatnich protestach w Warszawie widać, że to, co Mateuszowi Kijowskiemu zajęło kilka lat, Marcie Lempart zajęło raptem kilka tygodni. Tak zwany Strajk Kobiet zaorał się sam i to dużo szybciej niż KOD. To, że wcześniej czy później tak skończy, było pewne. Tak jak nie dało się długo bronić wykorzystujących w sposób korupcyjny swoją pozycję sędziów, tak nie da się długo bronić „tuczonych” unijnymi grantami feministek. Ale że sprawy poszły tak szybko, to aż zaskakujące. Najbardziej zaskoczona w tej kwestii jest chyba totalna opozycja, która nijak nie potrafi przyjąć do wiadomości, że III RP już upadła. Próba przywrócenia przywilejów kastom i mafiom się nie powiedzie. Kijowski ekspres już odjechał, Lempart ekspres właśnie odjeżdża. Trzeba w końcu

     
88%
pozostało do przeczytania: 12%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze