Certyfikat ułatwi podróżowanie

fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

WYWIAD \ Z dyrektorem ds. rozwoju systemów informatycznych w NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) GRZEGORZEM ZARZYCKIM rozmawia MARCIN SZKUAT

Paszport covidowy, a tak naprawdę Unijny Certyfikat COVID (UCC), budzi wielkie emocje. Czym jest – próbą ograniczenia wolności czy raczej ułatwieniem życia w czasach pandemii koronawirusa? – Jest narzędziem stworzonym po to, by ułatwiać podróżowanie pomiędzy krajami Unii Europejskiej i innymi, które przystąpią do programu – twierdzi Grzegorz Zarzycki z NASK.

Nie da się ukryć, że niektórzy Polacy odczuwają obawę przed tzw. paszportem covidowym? Czy niesłusznie? Czy to jednak nie przejaw ograniczania wolności?

Unijny Certyfikat COVID jest narzędziem stworzonym po to, by ułatwiać podróżowanie pomiędzy krajami Unii Europejskiej (i innymi, które przystąpią do programu – np. Islandia, Norwegia, Lichtenstein). Mylnie postrzegany jest jako jedyna

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze