Trzy gole w osiem minut

Przed sobotnim meczem trener Maciej Bartoszek zapowiadał rewolucję kadrową w szeregach Wisły Płock. Jego zespół tydzień wcześniej przegrał 2:3 w Łęcznej, mimo że w 69. min wygrywał 2:0. Szkoleniowiec dokonał trzech zmian i tym razem idealnie trafił ze składem. Wisła ograła Jagiellonię Białystok 3:0.

Płocczanie na swoim boisku jeszcze w tym sezonie nie przegrali. Białostoczanie od czterech spotkań nie zdobyli kompletu punktów. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. I był to sprawiedliwy wynik. Na wysoką wygraną się nie zapowiadało, bo Wisła straciła dwóch kluczowych ofensywnych piłkarzy – Rafała Wolskiego i Mateusza Szwocha. Był to efekt bardzo ostrej gry gości.

Za te brutalne faule Jagiellonia została srogo ukarana. W 71. min strzelał głową Marko

     

52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze