Koszykarski Śląsk: głowy pełne zmartwień

Po sześciu meczach brązowi medaliści poprzedniego sezonu mają bilans 2-4. Przegrana Święta Wojna z Anwilem Włocławek boli, tym bardziej że zwycięstwo przez długi czas było na wyciągnięcie ręki. Czy Śląsk Wrocław wyjdzie na prostą?

Śląsk Wrocław zaczął sezon od trzech porażek. Nikt jednak we Wrocławiu nie panikował, bo uznano, że inny trener, nowi zawodnicy i zmienione przygotowania mogły oznaczać trudne początki. Później przyszły zwycięstwa z przeciętną Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz oraz z ostatnią w tabeli Energa Basket Ligi Asseco Arką Gdynia. Trudno też uznać, że którakolwiek z tych wygranych była niezwykle przekonująca. Znów zrzucono to na karb trudów początku sezonu, w którym wszak nie liczy się styl, tylko punkty w tabeli.

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze