Polityczny wyrok

W poniedziałek zapadł wyrok w sprawie Krystiana O., który w 2019 r. na warszawskiej ulicy Sokratesa śmiertelnie potrącił mężczyznę, jadąc 135 km/h. Bandzior zza kółka skazany został na 7 lat i 10 miesięcy więzienia, a prawo kierowania pojazdami stracił na lat 15. W niektórych krajach rozpędzenie się w mieście powyżej pewnej prędkości powoduje skazanie kierowcy jak mordercy, ponieważ uważa się, że jadąc tak szybko, prowadzący ewentualną śmierć pieszego (w przypadku uderzenia przy prędkości powyżej 60 km/h ginie statystycznie 9 na 10 osób) bierze pod uwagę. Polski sąd odmówił klasyfikacji czynu jako zabójstwa, karząc za nieumyślne spowodowanie wypadku. Poza sądowym obyczajem zadziałała tu chyba doktryna Neumanna. Jak dwa dni po rajdzie Tuska

     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze